poniedziałek, 5 listopada 2012

pierwszy raz

Pod jednym z ukwieconych drzew w raju siedzi naga Ewa.
Bujne włosy nieporadnie zakrywają jej ciało.
Oczywiście, zakrywają tylko z naszej, powygnaniowej perspektywy.
Wtedy jeszcze nic nie wymagało zakrycia.
Siedzi więc i patrzy na jedynego towarzysza
I myśli.
Myśli, o czym on myśli.

Biedaczka, nie ma jeszcze nikogo na świecie, kto powiedziałby jej to po raz pierwszy.
Że on nie myśli o niczym.




poniedziałek, 29 października 2012

Jak?

Jak
ćwiczyć w sobie konsekwencję
skoro
wymaga ona konsekwencji
którą
trzeba dopiero wyćwiczyć
?



wtorek, 12 czerwca 2012

traffic

W chustce na głowie przebiega palcami po kolejnych paciorkach różańca.
Modli się do boga o łaskę i parę złotych na chleb.
Bóg nie przychodzi.
Przyjść musi człowiek.

Podchodzę. Podaję na chleb.
Podchodzę. Podaję na masło.
"Ogromnie się cieszę"
Radość uderza bardziej niż podziękowanie.

Bóg nie przychodzi?
Przyjść musi bóg.

poniedziałek, 11 czerwca 2012